Najwięcej informacji dotyczących tej kwestii dojrzewania odnajdujemy w powieści Sue. U ojca Adrian obserwuje symptomy lenistwa i alkoholizmu. Widzi, że ojciec ucieka od problemów i przez to odbiera go jako słabeusza. Poprzez obserwację życia innych kolegów chłopiec uświadomił sobie, że wróżka oraz  jego rodzice nie są w stanie zapewnić mu dobrych warunków bytowych. „Przez ostatnie czternaście lat żyłem w nędzy, nic o tym nie wiedząc, znosiłem fatalne warunki mieszkaniowe, parszywe żarcie i mizerne kieszonkowe.”. Adrian odczuwał mieszane uczucia w stosunku do rodziców. Matka Adriana to osoba powierzchowna, dla której życie rodzinne i wychowanie syna nie mają większego znaczenia.

 

Obraz dorosłych w życiu naszych bohaterów nie jest pozytywny. Kordian chętnie słucha opowieści Grzegorza, jednak nie widać szacunku i pokory. W okresie romantyzmu starość nie była szczególnie ceniona. W przypadku Cezarego i Adriana stosunki rodzinne miały istotne znaczenie dla rozwoju osobowościowego. Młody Baryka miał wspaniałą, zdrową rodzinę, która dawała mu możliwości rozwoju. Adrian Mol to młodzieniec, wychowywany w warunkach patologicznych przez ojca, który nie potrafi poradzić sobie z samym sobą.